Start
Forum
Artykuły
Galerie
Ogłoszenia
Download
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
TDM ZONE
FORUM
Technika
Zawieszenie, koła, opony, hamulce
(Moderator:
Vivaldi
)Piszczące klocki
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
« poprzedni
następny »
Strony:
[
1
]
2
Autor
Wątek: Piszczące klocki (Przeczytany 394 razy)
daromatej
TDM User
20 km/h
Offline
Wiadomości: 8
Piszczące klocki
«
:
Maj 11, 2010, 16:12:38 »
Witam wszystkich,
mam kolejne problemo z moją TDMą. Zmieniłem ostatnio klocki hamulcowe i od tamtej pory cały czas piszczą podczas jazdy. Mam wrażenie że jadę taczką a nie motorem. Podczas hamowanie raczej nie piszczą ale podczas jazdy słychać to wyraźnie - im wolniej tym bardziej. Odczuwam też delikatne pulsacje gdy jadę powoli w korku. Tak jak by co obrót koła klocek przycierał i hamował delikatnie. Myślałem że klocki po wymianie zwyczajnie muszą się dotrzeć ale zrobiłem juz z 200km im nic się nie zmienia. Powiedzcie proszę co może być przyczyną i czy to jest normalne czy nie. Skoro pisk słychać regularne co chwilę to może tarczę mam krzywą - ale czy tarcze zawsze są idealnie wycentrowane? Może trzeba je dokręcić? Może tłoczki nie odbijają - a w ogóle powinny się cofać po odpuszczeniu hamulca? Proszę o pomoc i najlepiej gdyby ktoś mi opisał z detalami dokładnie jak układ hamulcowy popwinien działać i ewentualne sugestie gdzie grzebnąć żeby poprawić.
Pozdrawiam.
Zapisane
sietmen75
TDM User
Wrocław
250 km/h
Offline
Wiadomości: 1145
4tx
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #1 :
Maj 11, 2010, 16:22:07 »
jesli tarcze proste (a raczej nie) i zaciski sa ok, tzn. pracują jak powinny ... to może nieodpowiednie lub ****owe klocki, pochwalisz się jakie dokładnie klocki kupiłeś ?
Zapisane
ZALETA TEGO MOTORU JEST TO IŻ JEST NA TYLE CIEZKI IZ WCZASIE DOSC DYNAMICZNEJ JAZDY NIE PODNOSI PRZODU DO GÓRY
(cyt. ogłoszenie
motocykl)
Greg.or
TDM User
Ełk
120 km/h
Offline
Wiadomości: 131
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #2 :
Maj 11, 2010, 22:09:19 »
Mialem ten sam problem do niedawna. Podczas wolnej jazdy klocki mi piszczaly, a na parkingu czy w garazu przy przepychaniu moto czuc bylo ze ciezko idzie
Myslalem, ze samo przestanie, ale nie przestalo
Okazalo sie, ze wystarczylo odessac troche plynu hamulcowego. Od razu pomoglo
Co do teorii krzywej tarczy to slyszalem ze podczas jazdy (szczegolnie przy wiekszych predkosciach) slychac byloby cos w rodzaju bzyczenia. Sa to wiadomosci niepotwierdzone, zaslyszane
Jesli to nie pomoze, to wydaje mi sie, ze tarcze juz swoje przeszly (o ile nie sa krzywe, a tego na oko nie zobaczysz) i beda kwalifikowaly sie do wymiany
«
Ostatnia zmiana: Maj 11, 2010, 22:12:12 wysłane przez Grzesiu
»
Zapisane
Live to ride, ride to live!
piter121
TDM User
manchester
20 km/h
Offline
Wiadomości: 44
ja to wiem , najlepsza maszyna to TDM
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #3 :
Maj 11, 2010, 22:32:48 »
Sprawdz czy tloczki ci wracaja, mialem to samo po rozebraniu , oczyszczeniu i recznym rozruszaniu tloczkow, metoda wypchnieci tloczkow bez klockow za pomoca hamulca (pompowac) i wciskanie je spowrotem recznie , mozesz tez je przetrzec po wypchnieciu delikanie papierem sciernym gr.600, powinno pomoc.Pozdrawiam
Zapisane
Klamiak80
TDM User
Nowa Sól
60 km/h
Offline
Wiadomości: 78
TRX DRIVER
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #4 :
Maj 11, 2010, 22:47:46 »
Nic innego jak kiepskie twarde klocki .
Zapisane
pawel
TDM User
Krakow
120 km/h
Offline
Wiadomości: 116
Yamaha TDM 850 4TX '01
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #5 :
Maj 11, 2010, 22:54:14 »
Na wiosne robilem przeglad hamulcow przy okazji wymiany przewodow. Przepoleruj i rozruszaj tloczki. Ja uzywalem pasty do tloczkow hamulcowych. Po kolei wypychasz tloczki i polerujesz szmatka i ta pasta. Powierzchnia tloczkow byla dobra ze nie musialem polerowac papierem sciernym. 2 zaciski stolarskie sa nieodzowne do blokowania i wpychania tloczkow na miejsce. Trzeba uwazac na podnoszacy sie poziom plynu hamulcowego w zbiorniczku. Jak cofalem tloczki to odkrecalem odpowietrznik na zacisku i nadmiar plynu tamtedy wylatywal (serwisowka zawsze cos madrego powie
) Roznica w dzialaniu hamulcow: to wczesniej byly hamulce? Koledzy w innym watku wspominali, ze moze sie zdarzyc ze stary przewod hamulcowy dziala jak zawor i plyn nie moze cofnac sie z powrotem i przez to blokuje sie zacisk.
«
Ostatnia zmiana: Maj 11, 2010, 22:55:50 wysłane przez pawel
»
Zapisane
droga woła, nie odmawiam
zakręt za zakrętem składam.
aż na którymś, Śmierć niecnota
otworzy dla mnie piekieł wrota
daromatej
TDM User
20 km/h
Offline
Wiadomości: 8
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #6 :
Maj 12, 2010, 13:31:19 »
Dzięki wszystkim za cenne rady. W pierwszej kolejności spróbuję przeczyścić tłoczki i zobaczę co z płynem hamulcowym - może faktycznie jest trochę za dużo. Padło pytanie o markę klocków. Tego akurat nie pamiętam bo kupiłem pierwsze lepsze i nie przyglądałem się szczególnie. Jak udało mi sie znaleźć pasujące do mojego modelu to byłem już cały happy. W każdym razie jakieś nie drogie - około 85zł za komplet na jedną tarczę.
Dam znać po weekendzie jak mi poszło.
Zapisane
daromatej
TDM User
20 km/h
Offline
Wiadomości: 8
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #7 :
Czerwiec 17, 2010, 10:54:10 »
Trochę to trwało ale w końcu mogę coś odpisać sensownego. Konkluzja jest taka - lenistwo popłaca:) Nie miałem czasu zabrać się za te klocki a jeździć musiałem. Po jakichś 2000km przestały piszczeć i wszystko jest OK:) W takich przypadkach chyba nie warto być nadgorliwym.
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie ilości płynu hamulcowego. Zbiorniczek płynu w TDM jest przykręcony do obręczy razem z klamką przedniego hamulca. Gdy ustawiłem sobie klamkę tak jak żeby mi pasowało (czyli bardziej do góry) to zbiorniczek jest pochylony w kierunku tyłu motocykla. Okienko w zbiorniczku jest z przodu, i jako że przez cały ten zabieg odchyliło się do góry pokazuje że płynu jest teraz mniej niż powinno być. Powinienem dolać płynu czy zostawić tak jak jest? Wcześniej gdy zbiorniczek był wyprostowany, w okienku było widać, że ilość płynu była wystarczająca. Jak to teraz sprawdzać, gdy nie jest równo ułożony?
Zapisane
pawulon182
TDM User
Łódź
120 km/h
Offline
Wiadomości: 198
zapobiegam trzęsieniom ziemi owczymi pęcherzami
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #8 :
Czerwiec 17, 2010, 15:21:02 »
to że przestało piszczeć nie znaczy że jest cacy, klocki się przytarły i nie trą już o tarczę co nie musi się równać stanem OK
Poziom płynu sprawdza się na moto w pionie i zbiorniczku wypoziomowanym, jeśli wcześniej było ok to nie dolewaj bo braknie miejsca na rozszerzanie się płynu i może być niefajnie
Zapisane
so be it
daromatej
TDM User
20 km/h
Offline
Wiadomości: 8
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #9 :
Czerwiec 17, 2010, 16:45:26 »
Ale zbiornik może zostać przechylony? Nie będzie sie układ zapowietrzał?
Zapisane
k2
TDM User
Swietochłowice
60 km/h
Offline
Wiadomości: 81
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #10 :
Czerwiec 18, 2010, 09:29:43 »
Cytat: pawulon182 Czerwiec 17, 2010, 15:21:02
nie dolewaj bo braknie miejsca na rozszerzanie się płynu i może być niefajnie
Miejsca nie braknie. Jak płynu będzie za dużo , to po prostu wyleci - w uszczelce i w pokrywce są do tego otwory. Pomijając fakt że przy normalnej eksploatacji poziom płyny bedzie jedynie malał - zużywanie sie klocków. Jedyne niebezpieczeństwo jest takie, że przy wymianie klocków nadmiar wydostanie sie na zewnątrz i poplami Twój ubiór oraz może uszkodzić powłokę lakierniczą.
Zapisane
pawulon182
TDM User
Łódź
120 km/h
Offline
Wiadomości: 198
zapobiegam trzęsieniom ziemi owczymi pęcherzami
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #11 :
Czerwiec 19, 2010, 18:15:44 »
w teorii masz rację ale w praktyce te otwory o których piszesz nie zawsze dają radę, z doświadczenia. Widziałem i przeżyłem efekt zblokowanych hamulców, "puchnącej" klamki itp bo otworki nie wyrzuciły nadmiaru płynu. Jak jest zaznaczone to się lepiej tego trzymać, jakoś spokojniej się robi na sercu
Zapisane
so be it
Greg.or
TDM User
Ełk
120 km/h
Offline
Wiadomości: 131
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #12 :
Czerwiec 25, 2010, 13:04:49 »
No i cholera, powrocil problem przednich hamulcow, nie chca do konca odbijac (kolo obraca sie z oporem) co czuc przy przepychaniu moto na parkingu czy w garazu
Bylem w warsztacie, przeczyscili mi przednie zaciski, uklad odpowietrzony i dalej to samo. To ze przy predkosciach rzedu 30-40 km/h piszcza klocki to ich wina, ale czemu zaciski do konca nie odpuszczaja i obie tarcze sie nagrzewaja (ale nie do jakis ekstrymalnych temperatur)? Jakies pomysly? Bo w warsztacie wszystkie tezy obalilismy, jak np.: krzywe tarcze, nierownomiernie zdarte klocki/tarcze, zapowietrzenie, zbyt duzo/malo plynu, zapieczone tloczki (byly czyszczone), klamka dziala jak powinna. Rece i cycki opadaja normalnie. Moze ktos podrzuci jakis pomysl?
P.S. Dodam tylko, ze klocki nawet w polowie nie sa zurzyte (tarcze rowniez sa OK) i od wymiany przejechalem jakies 3 tys. km.
«
Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2010, 13:07:31 wysłane przez Greg.or
»
Zapisane
Live to ride, ride to live!
pawulon182
TDM User
Łódź
120 km/h
Offline
Wiadomości: 198
zapobiegam trzęsieniom ziemi owczymi pęcherzami
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #13 :
Czerwiec 25, 2010, 13:18:35 »
Jeśli klocki trą o tarczę znaczy się nie wracają, jeśli tłoczki chodzą ok to może być wina kiepskich uszczelek w tłoczku pompy, puszczają płyn i powrót klamki nie jest jednoznaczny z odpuszczeniem klocków, tak sobie imaginuję...
Zapisane
so be it
KruczeK
TDM User
Sulmierzyce
60 km/h
Offline
Wiadomości: 70
Odp: Piszczące klocki
«
Odpowiedz #14 :
Czerwiec 25, 2010, 20:18:36 »
A może same klocki się przycinają w zacisku ? Pewnie w warsztacie by to wychwycili, ale może jednak ? Nic innego mi nie przychodzi do głowy bo chyba już wszystko zostało zrobione...
Zapisane
Strony:
[
1
]
2
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
FORUM
-----------------------------
=> Technika
===> Silnik i układ wydechowy
===> Zawieszenie, koła, opony, hamulce
===> Elektryka
===> Modyfikacje i patenty
===> Inne pierdoły
=> Wyjazdy
===> Humor
===> On da rołd
===> SWAMP THING
===> ZONOwicze na innych sprzętach
===> Ciuchy, gadżety i dodatki
===> Kącik życzeń
=> TDM ZONE International
Ładowanie...