TDM ZONEFORUMTechnikaSilnik i układ wydechowy (Moderator: Vivaldi)Zapalanie TDMki po długim postoju - wszystko na temat
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. « poprzedni następny »
Strony: 1 ... 9 10 [11] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Zapalanie TDMki po długim postoju - wszystko na temat  (Przeczytany 9537 razy)
maryjan
TDM User
Kraków NH
60 km/h
**
Offline Offline

Wiadomości: 73



« Odpowiedz #150 : Styczeń 25, 2010, 18:36:27 »

Odpalałem wczoraj swoją padakę i troszku aku podupadł ... po podpięciu pod prostownik za strzałem złapał.
Ale przez przypadek znalazłem powód odpalania coponiektórych sprzętów najpierw na jeden gar a dopiero za chwilę na drugi.
Wg moich obserwacji winny jest słaby aku lub niestykanie przewodów.
Zapisane
marecki
TDM User
krakow
120 km/h
***
Offline Offline

Wiadomości: 135



« Odpowiedz #151 : Styczeń 26, 2010, 07:32:50 »

Wpadlem kiedys i ja na to ale po jakims czasie okazalo sie ze nie do konca tylko to jest powodem deadbeer
Zapisane
Vivaldi
Moderator
Świecie, Bydgoszcz
250 km/h
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1261


SHL M11 '64


WWW
« Odpowiedz #152 : Luty 05, 2010, 08:11:47 »

Owszem,

ja twierdziłem kiedyś nawet, że dobrze zrobione gaziory + nowe świecie=palenie na 2 gary. Miesiąć później wszystko wróciło do normy  deadgrin czyli pali na jeden gar, nawet na platynowych świecach.. Jak trochę polatam, to zaczyna palić od razu na 2, a po jakimś czasie wraca do normy..

Kiedyś się nabijałem, że yamaha tak specjalnie zrobiła, że pali na 1 gar, ponieważ ten który zapala najpierw robi za rozrusznik do drugiego <LOL>
Zapisane

Vivaldi,
SHL M11 '64
willberth
TDM User
Łódź
60 km/h
**
Offline Offline

Wiadomości: 59



« Odpowiedz #153 : Marzec 19, 2010, 21:26:57 »

Właśnie skończyłem czytać 11 stron postów i nie znalazłem mojego "przypadku" deadsad

Otóż: odpalałem sobie motocykl co tydzień dwa przez całą zimę i generalnie po krótszym lub dłuższym memłaniu rozrusznikiem odpalał - najpierw jeden, potem dwa gary, czyli syndromy do przyjęcia.

Tydzień temu, temp około +2 jak zwykle w weekend przyszedłem podelektować się klangiem i powdychać trochę spalin ale niestety nie udało mi się.

Po pół obrotu rozrusznika nagle coś przeskakuje i zamiast normalnego memłania słychać w silniku coś na kształt trykania zębatki o kawałek metalu, jak ktoś kiedyś nakręcał na siłę budzik to on wydawał podobne odgłosy. Trrrrrrrrrr...  ??
Pół obrotu poprawnie i to dziwne coś zapierające dech w piersiach. Co dziwne w momencie kiedy to słychać obrotomierz wkręca się na około 3-4 tys obrotów. Nie stało się to po jakimś dłuższym męczeniu rozrusznika - po prostu przyszedłem, włączyłem, przycisnąłem, pół obrotu i to trrrrrrrrr. Jestem lekutko podłamany... Miał ktoś coś podobnego, czy ja mam takie szczęście? Co to może być? Dzisiaj było z 10 stopni, myślałem, że będzie lepiej, ale generalnie reakcja taka sama  deadsad deadsad Włączyłem jedynkę, popchnąłem moto do przodu, żeby się coś tam w silniku ruszyło, ale niczego to nie zmieniło. Aku mam sprawny, dioda pali się jasno i nie słychać, żeby brakowało prądu. Moto przy -10 i więcej odpalał w miarę normalnie, a tu przychodzi wiosna, asfalt schnie, przyroda się budzi a sprzęt nie dycha... Sad Co jest grane? Ma ktoś jakieś pomysły? Mam zamiar pojechać jutro, wytargać moto z blaszaka i wystawić na słońce o ile będzie. Tylko czy męczyć go dalej? Te odgłosy są nieprzyjemne i nie wiem czy mi się coś nie mieli w silniku...   deadsad deadsad deadsad deadsad

HELP
Zapisane
marecki
TDM User
krakow
120 km/h
***
Offline Offline

Wiadomości: 135



« Odpowiedz #154 : Marzec 19, 2010, 21:54:28 »

moge sie mylic ale na moje oko to aku padlo wlasnie,a tyrkanie to przekaznik i tyle,ja bym sprubowal podaczyc aku z samochodu kablami i zobaczysz ze nie bedzie tyrkac .
Zapisane
marecki
TDM User
krakow
120 km/h
***
Offline Offline

Wiadomości: 135



« Odpowiedz #155 : Marzec 19, 2010, 21:57:16 »

a potem stwierdzic cze aku padlo czy wystarczy tytlko naladowac
Zapisane
mrymek
TDM User
Cz-wa
120 km/h
***
Offline Offline

Wiadomości: 162


Ja i Ona


« Odpowiedz #156 : Marzec 19, 2010, 22:19:50 »

Ja dziś po 4miechach odpaliłem. Zagadała od razu, jakby godzinę wcześniej była dopiero zgaszona. Aku oczywiście przez zimę wypięty i regularnie ładowany
Zapisane
Aikikai
TDM User
Złotów
60 km/h
**
Offline Offline

Wiadomości: 66



« Odpowiedz #157 : Marzec 19, 2010, 22:51:40 »

willberth: tak, jak marecki pisze - aukumulator. Miałem podobne tyrkanie w ER-5, jak długo dusiłem rozrusznik i wyładował akumulator. Podłącz motocykl do samochodu i powinno odpalić, u mnie tak poszło Wink
Zapisane
willberth
TDM User
Łódź
60 km/h
**
Offline Offline

Wiadomości: 59



« Odpowiedz #158 : Marzec 20, 2010, 20:03:23 »

Oczywiście, że pomogło, zagadał za drugim razem. To tak jest jak brakuje w temacie doświadczenia to później się przeżywa takie akcje... Dzięki wszystkim za radę.  deadbeer deadbeer deadbeer deadbeer
Zapisane
Strony: 1 ... 9 10 [11] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do: